login: hasło:

Absolwenci Wydziału Prawa 1969

Zjazdy - spotkania po latach

Szczecin miasto wody i zieleni

Z dobrym przewodnikiem zobaczysz inaczej

W planie mieliśmy wycieczkę stateczkiem, zwiedzanie cmentarza i spacer po parku.

Stateczek z programu potraktowaliśmy w założeniu ulgowo: wsiądziemy, popłyniemy, pogapimy się na wodę, odpoczniemy (nie wiadomo po czym) i wrócimy. A tu wszystko inaczej. Po wyjściu z hotelu zrobiliśmy kilka wspólnych zdjęć a dalej poprowadził nas przewodnik pasjonat, który od samego początku chciał nam powiedzieć więcej niż można słowem wyrazić a percepcją przyjąć. Pan Michał Rembas, autor książek o Szczecinie i fotograf, zanim doszliśmy do statku już nam pokazał wiele detali i opowiedział o wielu szczegółach szczecińskich, których w standardowych przewodnikach raczej nie znajdziemy.

Ze statku zwiedzaliśmy Szczecin od strony wody, nie tylko okazałe i mniejsze budynki ale też portowe urządzenia, przycumowane okręty (zawinęły w tych dniach z różnych państw), zabytkowe statki w tym jeden betonowy (zabytek przebłysku mało użytecznej techniki), jezioro Dąbie dość dzikie, przyrodniczo ciekawe i w całości w granicach Szczecina mimo powierzchni blisko 55 km2 – czyli właściwie prawie 20% powierzchni Szczecina. Łyknęliśmy trochę historii Szczecina, również tej najnowszej. Bardzo interesująca wycieczka, ci którzy nie byli sami muszą zobaczyć a i tak nie dowiedzą się tyle ile opowiedział nam pan Michał czasem nawet klęcząc (i nie mylić z Janem Styką).

Następną pozycją w naszym programie był cmentarz. Zanim wyruszyliśmy już kilka osób mnie zapytało: „po co znowu będziemy zwiedzać cmentarz?” Sama nie jestem zwolenniczką zwiedzania cmentarzy ale teraz każdego przeciwnika takich wycieczek będę pytać: „A widzieliście cmentarz w Szczecinie?” Bo rzeczywiście jest to absolutnie coś niepowtarzalnego. Groby – z poszanowaniem historii – są tylko dodatkiem do wspaniałej roślinności. Sama aleja platanowa na wstępie warta jest zobaczenia. Ścieżka dendrologiczna na cmentarzu, fontanna, opis drzew, alejki, ławki -  z rozpędu pomyślałam „tu chcę zostać”.

12 czerwca 2017

Galeria zdjęć

Więcej z działu "Zjazdy - spotkania po latach"...

  1. Drugi dzień w Dolinie Baryczy - wrzesień 2018 r.
  2. Tradycyjna jesień w Rudzie Milickiej
  3. Spacer po Muszynie
  4. Nikifor i szlak cerkiewny
  5. Piątek w Bardejovie
  6. Golgota i nie tylko
  7. Tradycyjne spotkanie restauracyjno – teatralne
  8. Sztab zjazdowy spotkania w 2018 r już pracuje
  9. Jesień w Dolinie Baryczy
  10. Dom Drzewa w Dolinie Baryczy
  11. Wycieczka do Grabownicy i na wieżę widokową.
  12. Jajecznica i sportowe usiłowania
  13. Polanica na przełomie lipca i sierpnia
  14. Piękne Kłodzko
  15. Razem, bądźmy wszyscy razem
  16. Pogodno i Ogród różany
  17. Szczecin miasto wody i zieleni
  18. Filharmonia Szczecińska: Truble in Tahiti Leonarda Bernsteina
  19. Jesteśmy na Kaszubach - dzień trzeci
  20. Długi majowy weekend – pierwszy dzień spotkania
  21. 18 lutego zakończyliśmy karnawał
  22. Forma i/czy treść?
  23. W wiosce wiatru
  24. Kolej na kolej
  25. W Sokołowsku lato pachnące miętą
  26. Pod Wulkanem
  27. Spływ Przełomem Dunajca
  28. Autokarem, spacerkiem, wyciągiem przez Pieniny
  29. Secesja w Szczecinie cz. 2
  30. Trzeci dzień po zachodniopomorskim Wacława przewodniczką po Świnoujściu
  31. Koniec świata w Breslau i koniec świata w teatrze.
  32. Czerwcowy Zjazd w Pieninach - program
  33. XIX Zjazd Absolwentów Prawa 69 Zaproszenie
  34. Dhafer Youssef Birds Requiem – Jazz muzyka świata
  35. Uroczystości w Oratorium Marianum Uniwersytetu Wrocławskiego
  36. Wojtek Koncewicz przeciw łamaniu prawa.
  37. Praga 2015 - cz. trzecia
  38. Pomniki, rzeźby, formy przestrzenne w Pradze
  39. Praga - próba kondycji i wytrzymałości
  40. Zjazd w Pradze Wyjazd 3 czerwca 2015
  41. Jubileuszowy Zjazd: 2014 rok – Nowy Wrocław. Pierwsza część.
  42. Druga część zjazdu 2014 – Nowy Wrocław
  43. Małe Zjazdy
  44. Tyle było dni
  45. Spotykamy się od 1994 r.

Copyright © 2014 | Łukasz Parysek & Absolwenci Wydziału Prawa 1969