login: hasło:

Absolwenci Wydziału Prawa 1969

Dlaczego "Absolwenci 69"

Grawitacja spada a moc rośnie

 

Teoria i empiria podczas zwiedzania

Politechniki Wrocławskiej

Kolejny raz WCA wca.wroc.pl zorganizowało wycieczkę na wrocławską uczelnię.. Spacer nosił tytuł Akademicki Wrocław – Historia i innowacje z wizytą na Politechnice Wrocławskiej http://pwr.edu.pl/uczelnia/o-politechnice/informacje-ogolne.

Uczelnia bardzo się postarała by odwiedzający dowiedzieli się o niej  jak najwięcej a przecież przy takiej różnorodności słuchaczy nie było to łatwe. Nie wszyscy jednakowo jesteśmy przygotowani do odbioru skomplikowanej wiedzy o tym czym zajmuje się uczelnia bazująca na naukach ścisłych. Tym razem była od nas symboliczna, ale wytrwała delegacja.

Już w pierwszej sali zanim ktokolwiek coś do nas powiedział, zaczęliśmy z Romkiem studiować wielką wiszącą nad katedrą tablicę (zdjęcie 2 i 3): „Wybrane wielkości i stałe fizyczne” i żadna „wielkość” nie wywołała w nas absolutnie żadnej wiedzy – no może, gdyby znajdowała się tam liczba π to wywołałoby to jakiś przebłysk, ale chyba uznano to za nadmiernie oczywiste a może dlatego, że jest to stała matematyczna mimo, iż pojawia się w fizyce. Proponujemy dodanie liczby π by następni tacy jak my mieli satysfakcje, że coś wiedzą.

Przywitał nas Prorektor ds. Studenckich dr inż. Jacek Lamperski. Już na wstępie dowiedzieliśmy się, że Politechnika to wielkie, naukowe miasto, mające blisko 30 tys. studentów a jak dodamy pracowników naukowych i pracowników administracji, to niejeden powiat jest mniejszy http://pwr.edu.pl/uczelnia/o-politechnice/fakty-i-liczby.

Przeszliśmy następnie na emporę w Auli i po spojrzeniu z miejsca, gdzie kiedyś były organy, wysłuchaliśmy już na dole historii Politechniki, o której opowiedział nam dyrektor Muzeum Politechniki Wrocławskiej pan Marek Burak. Związki pomiędzy naszym Uniwersytetem a Politechniką zaraz po wojnie były znacznie bliższe niż później za naszych czasów. Po wojnie było to jedna uczelnia z jednym rektorem, który miał siedzibę właśnie na Uniwersytecie. Ponieważ mieliśmy przejść do Sali Senatu i gabinetu JM Rektora to pięknie o roli Senatu opowiedział pan Prorektor. Myślę, że wspaniale by było, gdyby to co mówił Prorektor o Senacie uczelni można byłoby przenieść wprost na Senat Polski. W sali Senatu dołączył do nas JM Rektor prof. dr hab. inż. Cezary Madryas i w swoim gabinecie interesująco przybliżył nam zarówno zadania politechniki jak i dodatkowo jej historię.

No i poszliśmy na wycieczkę po wielkim mieście „Politechnice”. Jeśli ktoś z Was od ukończenia naszych studiów nie był na Politechnice to zadziwiłaby go dzisiaj nowoczesność, wielu rozwiązań architektonicznych i technicznych. Większość z nas w okresie studiów miała jakichś znajomych na Politechnice i choćby z tej racji czasem odwiedzała tę uczelnię. Jednak w stosunku do tego co widzimy teraz, było to plusquamperfectum. Już na zewnątrz było to w oczywisty sposób widoczne, ale dwa wnętrza były „niekompatybilne” z naszą wiedzą na temat współczesnej techniki: jedno to Laboratorium Kompatybilności Elektromagnetycznej a drugie to super komputer BEM. Kiedyś z przyczyn przypadkowo zawodowych dysponowałam w pracy laptopem podobno o największej pojemności w Polsce. Dzisiaj taką pojemność ma pewnie mój telefon a w końcu nie był to jednak czas zaprzeszły. Moc BEMa, chociażby przez wyliczenie zer po jedynce uniemożliwiła nam zrozumienie o co chodzi. I zapewniam Was, że ani przez chwilę nie myślałam, że marnuję czas przechodząc przez kilka sal, w których rezyduje ten superkomputer, bo nawet jak nie rozumiesz o co dokładnie chodzi to właśnie tam czujesz, że postęp gna a my już go nie dogonimy choć z wielu jego dobrodziejstw korzystamy. Poza sercem tego superkomputera jest kilka pomieszczeń, które nam laikom mogą powiedzieć jakie to ważne urządzenie. Ogromna ilość akumulatorów, które w razie czego przejmą zasilanie części BEMa i całe pomieszczenie butli do gaszenia ewentualnego ogniska zapalnego. Jedno co wiemy na pewno: MOC ROŚNIE błyskawicznie.

Bardziej zrozumiałe dla nas było Laboratorium Kompatybilności Elektromagnetycznej bo z tym w jaki sposób urządzenia mogą zakłócać swoją pracę, czasem niestety się spotykamy. Mimo, iż postęp gna, to wiemy, że kilka urządzeń chociażby w naszych domach „często się nie lubi”. Komputer i telefon potrafią czasem „wypominać sobie bliskość”. Jednego nie zrozumiałam: dlaczego jak zamknęły się wrota komory do badania kompatybilności urządzeń i pani mgr inż. Monika Szafrańska poprosiła żebyśmy przekonali się, że nasze telefony straciły zasięg i nie da się z nich skorzystać, to akurat mój telefon, jako jedyny, zasięgu nie stracił, na dowód czego zadzwoniłam do mojego syna, który rozmowę odebrał i wymienił ze mną parę słów. Nie to, tak bardzo by mnie zbulwersowało, ale fakt, że na wsi bardzo często zasięgu nie mam – może w takim razie bez tych specjalnych wykładzin i wrót przenieść komorę kompatybilności do Rudy Milickiej? 

Jeszcze odwiedziliśmy wspaniałe mikroskopy a przed salą zobaczyłam zderzenie nowoczesnej technologii i tradycyjnych zachowań studentów – jakby z naszych czasów żywcem wzięte. Student oczekując prawdopodobnie na zajęcia, ze smartfona przepisywał na dłoń potrzebne mu dane (zdjęcie 32).

Trzeba przyznać, że spotkanie na Politechnice było dla nas wielkim wydarzeniem, nigdy nie dowiedzielibyśmy się jak bardzo, nie tylko uczelnia się zmieniła, ale również mogliśmy właściwie dotknąć dla nas niezrozumiałego postępu. Myślę, że szczególnie humanistom trzeba częściej pokazywać jak wszystko się zmienia żeby nie wpadali w „czarną dziurę” techniki. Najwyższej klasy specjaliści, którzy nas oprowadzali – w sposób również dla nas zrozumiały i wyjątkowo ciekawy – potrafili pokazać to czym się zajmują.

Wszystkie te spotkania na wyższych uczelniach są rewelacyjnie przygotowane i gdyby jeszcze raz ktoś kiedyś chciał je powtórzyć to poszlibyśmy bez wahania.

A na koniec, stojąc w grupie przed Politechniką miało miejsce zabawne zdarzenie. Rowerem przejeżdżał mężczyzna i zawołał z pewnym politowaniem: „Oj naukowcy, a grawitacja maleje”. A ja po czterech godzinach zwiedzania doświadczyłam empirycznie, że nie miał racji – dla mnie grawitacja wzrosła ponieważ coraz trudniej było nogi oderwać od gruntu. Podziwiałam panią z laseczką, która jakby bez zmęczenia wyciągnęła metalowe pudełko i poczęstowała mnie „studenckimi cukierkami” czyli osobiście przygotowanymi, pysznymi grzankami, żałowałam, że wzięłam delikatnie tylko jedną. No i jeszcze dwa razy oderwałam się od gruntu przejeżdżając Polinką przez Odrę.  R.G.

28 maja 2018

Galeria zdjęć

Więcej z działu "Dlaczego "Absolwenci 69""...

  1. Bądźmy zawsze razem
  2. O dwóch kółkach
  3. Kończy się okres rozliczeniowy podatku za 2020 rok
  4. Na tle wspomnień z Dwudziestolatki
  5. Pesach – Wielkanoc - Pascha
  6. Dalej Absolwenci 69 spotykają się na Skype
  7. Żegnamy naszego kolegę
  8. Fałsz Kobiety
  9. Rusycyzmy przyswojone
  10. Rozpoczynamy nowy temat
  11. Moim koleżankom Absolwentkom69
  12. Gry i zabawy
  13. Co wyszukano w lamusie pamięci
  14. Utwory kabaretu Bezpłatna protekcja
  15. Prolegomena do umykających słów
  16. Co nas drażni (dziwi) w ramach różnicy pokoleń.
  17. Drodzy Absolwenci 69
  18. Jesień trzeba zobaczyć lub usłyszeć
  19. TRZY CHANDRY
  20. Odświeżamy nasze pasje
  21. Historia Kabaretu Prawników
  22. Wspomnienie o Romanie Wtorku
  23. Mario
  24. Zapasy z koronowanym wirusem trwają
  25. Zjazd pod koroną wirusa
  26. Spotykajmy się w czasie epidemii
  27. Smutna wiadomość
  28. Świątecznie lecz bezpiecznie
  29. Nowy tomik wierszy
  30. Zjazd odwołany
  31. Kolejny, już 24-ty, coroczny zjazd Absolwentów Prawa 69
  32. Ruch na naszej absolwenckiej stronie
  33. Koledzy Absolwenci - DO ROBOTY
  34. Spotkanie teatralne – ostatnie w 2019 roku
  35. Drodzy Absolwenci
  36. Przeszło stu prawników – Absolwentów Prawa 69
  37. Przykra informacja
  38. Słowo o Jurku
  39. Po raz dziesiąty odwiedziliśmy Rudę Milicką
  40. Bystrzyca Kłodzka na lipcowe spotkanie
  41. Pół wieku od zakończenia studiów!
  42. Absolwenci69!
  43. Nasi Drodzy Absolwenci
  44. Zjazd w dniach od 7 do 9 czerwca 2019
  45. Zaproszenie na Uroczysty Zjazd Jubileuszowy
  46. Same serdeczności
  47. Wyższa Szkoła Muzyczna im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu
  48. Akademia Sztuk Teatralnych
  49. Dwunaste spotkanie z WCA na szlaku Akademickiego Wrocławia
  50. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
  51. Kolejna przygoda na drodze Akademickiego Wrocławia
  52. Akademia Wychowania Fizycznego
  53. Spotkanie ultranowoczesności z historią
  54. Spotkanie z nauką.
  55. Spotkanie w Ossolineum
  56. Komitet organizacyjny jak dzwon
  57. W drodze na kolejny Zjazd Absolwentów 69
  58. Grawitacja spada a moc rośnie
  59. Spacer wrocławskim traktem teatralnym
  60. Papieski Wydział Teologiczny
  61. Wielkanoc 2018 roku
  62. Profani w świątyni sztuki
  63. Akademia Sztuk Pięknych
  64. XXI Zjazd - Krynica - Zdrój, Słowacja
  65. Człowiek renesansu
  66. Cieszmy się Świętami
  67. IMAGINARIUM
  68. Pierwszy listopada
  69. Pociągiem do Szczecina na dwudziesty zjazd
  70. Mały zjazd w Gdańsku - drugi dzień
  71. Obyśmy zdrowi byli
  72. Program XX Zjazdu „ABSOLWENCI 69”
  73. Zjazd w Szczecinie - czerwiec 2017 r.
  74. Na ten Nowy Rok
  75. Czas płynie
  76. Jubileusze – jubileusze
  77. Autobus na początek XIX Zjazdu Absolwentów Prawa69
  78. Majówka turystyczna
  79. Święta, Święta, Święta
  80. Serdeczne gratulacje składamy
  81. XIX Zjazd Absolwentów 69!
  82. Oby nam się dobrze wiodło w kolejnym roku
  83. Usiądźmy przy stole
  84. Krasnal Paragrafek usynowiony
  85. IMMATRYKULACJA
  86. I cóż, że się zmieniamy – numer grupy zostaje ten sam.
  87. Jesień, jesień już
  88. Trudno dziś uwierzyć - czterdzieści pięć lat minęło
  89. W 2015 odwiedzimy Pragę
  90. Absolwenci Wydziału Prawa 1969 strona „Pod Paragrafkiem”

Copyright © 2014 | Łukasz Parysek & Absolwenci Wydziału Prawa 1969