login: hasło:

Absolwenci Wydziału Prawa 1969

Nasza praca

Nasze pasje

 

Te, o których wiemy

i jeszcze nie odkryte

„Nie starzeje się ten, kto nie ma na to czasu” słusznie powiedział Benjamin Franklin.

O ile większość działów na naszej stronie jest zasilana nowymi artykułami o tyle „O naszej pracy” nikt z Was nie chciał pisać. Dlatego w tym dziale włączyłam w ubiegłym roku osiągnięcia naszych już dorosłych dzieci – jak do tej pory w postaci wydanych książek. Pamiętajcie, że sama nie znajdę tych osiągnięć, to Wy musicie mi podpowiadać lub przysłać teksty.

A teraz dodam do tego działu: „Nasze pasje”, głównie dlatego, że po przejściu na emerytury mamy więcej czasu by tym pasjom się oddawać i jest to jakby nasza praca, która czekała na wolny czas.

Pomysłodawczynią tego działu jest Tereska Kozłowska, która od lat pielęgnuje swoją kolorową pasję (o tym w następnym artykule) i doszła do wniosku, że warto się nią z nami podzielić. Zobaczycie, że rzeczywiście było warto.

Ponadto zrobiłam mały przegląd naszych zainteresowań i doszłam do wniosku, że jest sporo osób, które od dawna mają swoje pasje a o niektórych bez wątpienia nawet nie wiemy. Stephen King napisał, że „nawet z pozoru najdziwaczniejsza, najskromniejsza pasja jest czymś bardzo, ale to bardzo cennym”. Przecież są wśród nas tacy co całymi latami uprawiają różne sporty (tenis, pływanie czy jazda na rowerze) i mają niezłe osiągnięcia: np. Kornel, który niemalże wyczynowo uprawia kolarstwo – i nie tylko on jeden, a przecież mogą o tym napisać i dołączyć zdjęcia. Kolorowym pasjom oddają się Ci którzy uprawiają ogrody czy hodują ozdobne rośliny doniczkowe. „Romki” z wielką pasją przygotowują dla nas zjazdy i bez nich nic by nie wyszło. Edward gra na harmonijce ustnej i opracowuje całe spektakle. Są specjaliści od szczególnych dań, win robionych w domu i nalewek. Entuzjaści kotów i psów, pewnie znajdzie się ktoś kto maluje. Tacy co zdobywają góry i jeżdżą po całym świecie a Karol już dwa razy pokazał, że pisanie o tym jest interesujące. Radek ćwiczy jogę i tak jak on nikt nie jest w stanie się „zasupłać”. A Tadeusz pisze wierszem bajki i również wiersze dla dorosłych (szukajcie na naszej stronie). Jurek i Kazik piszą teksty piosenek a Jurek jeszcze w dodatku śpiewa i nagrywa. Ja robię „Dziwopty” – to taka specyfika związana z Doliną Baryczy. Bez wątpienia jest dużo więcej takich zainteresowań i pasji i dlaczego mielibyśmy to zachowywać tylko dla siebie? Jako absolwenci naszego wydziału już osiągnęliśmy to, że spotykamy się najczęściej z wszystkich grup absolwenckich a teraz dodamy jeszcze do tego najrozmaitsze pasje, które będą wskazywały na to, że nie jesteśmy typowym rocznikiem, że jeszcze inne rzeczy nas szczególnie wyróżniają.

Myślę poza tym, że nigdy na tworzenie pasji nie jest za późno bo jak mawiał Tadeusz Kotarbiński: Niejeden marnuje czas dany mu do przeżycia, ponieważ martwi się, że ma tego czasu tak mało.            Renata Gryglaszewska                                                                              

P.s Popatrzcie na collage na winietce i fragmenty pod tekstem – pewnie nie jedną swoją pasję tam znajdziecie

11 lutego 2018

Galeria zdjęć

Więcej z działu "Nasza praca"...

  1. Zielona pasja
  2. To nie pajsa tylko sprawność
  3. Nasze pasje - Igłą malowane
  4. Nasze pasje
  5. Książki kolejnego pokolenia
  6. Praca i rodzina

Copyright © 2014 | Łukasz Parysek & Absolwenci Wydziału Prawa 1969