login: hasło:

Absolwenci Wydziału Prawa 1969

O nas

Pierwszy w dziejach "proces" o zniesławienie

 

Skuszony tekstem Tadeusza o karach za cudzołóstwo  - na bazie starych dokumentów

 

pisze dla nas Staszek Shpetner

Podążając za przykładem Tadka Dobieckiego i ja wtrącę coś o dawnym, nawet bardzo dawnym przypadku procesu prawnego.

Będzie to coś z opowieści biblijnych, a dokładniej z Pięcioksięgu, a jeszcze konkretniej z Księgi Liczb, zwanej w hebrajskiej terminologii Księgą Na Pustyni (ba-mitbar).

Jest w tej opowieści pięcioro bohaterów. Czworo to członkowie jednej rodziny: Mojżesz, jego brat Aharon i siostra Miriam oraz żona Mojżesza Sefora. Piąty bohater to, jak zazwyczaj w Biblii, Wszechobecny i Wszechmocny. Fabuła opowieści toczy się w okresie wędrówki Synów Izraela po pustyni, po ich wyjściu z niewoli egipskiej. Do "zniesławienia" doszło podczas intymnego tête-à-tête między Aharonem a Miriam. Siostra Mojżesza jest przedstawiona tu jako niezmordowana gaduła i plotkara, a w pewnym stopniu nawet jako dość wredny babsztyl. Otóż w rozmowie z bratem Miriam obdarzyła swoją szwagierkę pogardliwym epitetem "czarnucha" (to moje dość swobodne tłumaczenie hebrajskiego słowa "kuszit"). Sefora rzeczywiście była ciemnoskóra. Nie jest podane co powodowało Miriam nazwać tak swoją szwagierkę. Skłaniam się do oceny, że wynikało to z wewnątrz rodzinnych niesnasek. Bardzo prawdopodobna jest też możliwość, że Miriam uważała małżeństwo brata za mezalians. W każdym razie pełny opis tego wydarzenia nie przedstawia dowodu na to, że Mojżesz czy Sefora byli świadomi treści rozmowy i wypowiedzi Miriam i poczuli się tym urażeni czy poniżeni, nie mówiąc już o złożeniu przez obydwoje lub jedno z nich skargi czy pozwu. Ale do sprawy i do sporu rodzinnego włączył się piąty bohater opowieści, ów Wszechmocny i Wszechobecny. On to interweniował i nałożył na Miriam surową, iście drakońską karę, - zesłał na nią trąd. Była to kara niezwykle surowa, ponieważ łączyła w sobie nie tylko cierpienia z samej choroby, ale także banicję ze społeczności.

Spójrzmy na to wydarzenie z perspektywy dzisiejszego prawa. Nie jestem biegły w polskim ustawodawstwie, dlatego porównam to, podkreślam, że bardzo pobieżnie, do bardziej mi znanego prawa izraelskiego.

Po pierwsze, wypowiedź Miriam nie kwalifikuje się do definicji zniesławienia, bowiem to zachodzi w wypadku, gdy co najmniej jeszcze jedna osoba, oprócz dwojga rozmówców, jest świadkiem pomówienia lub jest ono (pomówienie) dostępne, przez wszelkie środki masowego przekazu, osobom trzecim.

Po drugie, zgodnie z opisem, nie miało miejsca jakikolwiek postępowanie prawne (cywilne lub karne).

Po trzecie, bezpośrednio dotknięci pomówieniem nie byli stroną w zastosowanym przez Boga postępowaniu

Po czwarte, kara jaka została nałożona na Miriam nie była w jakikolwiek sposób adekwatna do powagi jej czynu.

Dzisiaj, w praktyce prawnej stosowanej w Izraelu, zniesławienie może być rozpatrywane w procesie karnym lub cywilnym. Kara w wyniku skazania w obu postępowaniach to prawie wyłącznie sankcja pieniężna (grzywna lub odszkodowanie). 

Czym więc możny wytłumaczyć taki sposób ukarania Miriam? Sama opowieść biblijna daje na to odpowiedź. Autor opowieści nie ukrywa, że to Bóg osobiście interweniował i ukarał Miriam. Można założyć, że w intencji autora, przedstawiając w ten sposób "zbrodnię i karę" Miriam, była bardziej ochrona prestiżu Mojżesza niż Sefory. Wiadomo, że Mojżesz jest przedstawiony w Biblii jako drogi pupil Wszechmogącego, gorliwy wykonawca jego instrukcji, będący z nim w bliskim kontakcie i prowadzący z nim niejednokrotnie bezpośrednie rozmowy. Nie jest więc trudno zrozumieć, dlaczego tenże autor mobilizuje aż tak wysoką instancję, w błahym, w końcu; rodzinnym konflikcie.

No i jest też "happy end". Będąc świadkiem nieszczęsnego losu siostry, Mojżesz, ogarnięty litością dla niej, przebaczył jej i zwrócił się znów do swojego protektora o ułaskawienie jej. Ten przychylił się do jego prośby. I tak obaj, Mojżesz i Bóg, mają ostatecznie "dobrą prasę". Uwaga na zakończenie. Napisałem wyżej, że "fabuła opowieści toczy się". Nie jestem jednakże przekonany, że powyższe było rzeczywiście wydarzeniem historycznym, więcej - skłaniam się przyznać rację tym badaczom, którzy twierdzą, że cała opowieść o wyjściu "Synów Izraela" z egipskiej niewoli, jak i sporo innych opowieści biblijnych, jest wymysłem późniejszych autorów, pragnących przyciągnąć wyznawców nowej wiary w Jehowę. Ale to już inna historia.                  Staszek Shpetner

20 czerwca 2021

Więcej z działu "O nas"...

  1. Pierwszy w dziejach "proces" o zniesławienie
  2. Cudzołóstwo w starych dokumentach
  3. Bądźmy zawsze razem
  4. O dwóch kółkach
  5. Kończy się okres rozliczeniowy podatku za 2020 rok
  6. Na tle wspomnień z Dwudziestolatki
  7. Pesach – Wielkanoc - Pascha
  8. Dalej Absolwenci 69 spotykają się na Skype
  9. Żegnamy naszego kolegę
  10. Fałsz Kobiety
  11. Rusycyzmy przyswojone
  12. Rozpoczynamy nowy temat
  13. Moim koleżankom Absolwentkom69
  14. Gry i zabawy
  15. Co wyszukano w lamusie pamięci
  16. Utwory kabaretu Bezpłatna protekcja
  17. Prolegomena do umykających słów
  18. Co nas drażni (dziwi) w ramach różnicy pokoleń.
  19. Drodzy Absolwenci 69
  20. Jesień trzeba zobaczyć lub usłyszeć
  21. TRZY CHANDRY
  22. Odświeżamy nasze pasje
  23. Historia Kabaretu Prawników
  24. Wspomnienie o Romanie Wtorku
  25. Mario
  26. Zapasy z koronowanym wirusem trwają
  27. Zjazd pod koroną wirusa
  28. Spotykajmy się w czasie epidemii
  29. Smutna wiadomość
  30. Świątecznie lecz bezpiecznie
  31. Nowy tomik wierszy
  32. Zjazd odwołany
  33. Kolejny, już 24-ty, coroczny zjazd Absolwentów Prawa 69
  34. Ruch na naszej absolwenckiej stronie
  35. Koledzy Absolwenci - DO ROBOTY
  36. Spotkanie teatralne – ostatnie w 2019 roku
  37. Drodzy Absolwenci
  38. Przeszło stu prawników – Absolwentów Prawa 69
  39. Przykra informacja
  40. Słowo o Jurku
  41. Po raz dziesiąty odwiedziliśmy Rudę Milicką
  42. Bystrzyca Kłodzka na lipcowe spotkanie
  43. Pół wieku od zakończenia studiów!
  44. Absolwenci69!
  45. Nasi Drodzy Absolwenci
  46. Zjazd w dniach od 7 do 9 czerwca 2019
  47. Zaproszenie na Uroczysty Zjazd Jubileuszowy
  48. Same serdeczności
  49. Wyższa Szkoła Muzyczna im. Karola Lipińskiego we Wrocławiu
  50. Akademia Sztuk Teatralnych
  51. Dwunaste spotkanie z WCA na szlaku Akademickiego Wrocławia
  52. Uniwersytet Przyrodniczy we Wrocławiu
  53. Kolejna przygoda na drodze Akademickiego Wrocławia
  54. Akademia Wychowania Fizycznego
  55. Spotkanie ultranowoczesności z historią
  56. Spotkanie z nauką.
  57. Spotkanie w Ossolineum
  58. Komitet organizacyjny jak dzwon
  59. W drodze na kolejny Zjazd Absolwentów 69
  60. Grawitacja spada a moc rośnie
  61. Spacer wrocławskim traktem teatralnym
  62. Papieski Wydział Teologiczny
  63. Wielkanoc 2018 roku
  64. Profani w świątyni sztuki
  65. Akademia Sztuk Pięknych
  66. XXI Zjazd - Krynica - Zdrój, Słowacja
  67. Człowiek renesansu
  68. Cieszmy się Świętami
  69. IMAGINARIUM
  70. Pierwszy listopada
  71. Pociągiem do Szczecina na dwudziesty zjazd
  72. Mały zjazd w Gdańsku - drugi dzień
  73. Obyśmy zdrowi byli
  74. Program XX Zjazdu „ABSOLWENCI 69”
  75. Zjazd w Szczecinie - czerwiec 2017 r.
  76. Na ten Nowy Rok
  77. Czas płynie
  78. Jubileusze – jubileusze
  79. Autobus na początek XIX Zjazdu Absolwentów Prawa69
  80. Majówka turystyczna
  81. Święta, Święta, Święta
  82. Serdeczne gratulacje składamy
  83. XIX Zjazd Absolwentów 69!
  84. Oby nam się dobrze wiodło w kolejnym roku
  85. Usiądźmy przy stole
  86. Krasnal Paragrafek usynowiony
  87. IMMATRYKULACJA
  88. I cóż, że się zmieniamy – numer grupy zostaje ten sam.
  89. Jesień, jesień już
  90. Trudno dziś uwierzyć - czterdzieści pięć lat minęło
  91. W 2015 odwiedzimy Pragę
  92. Absolwenci Wydziału Prawa 1969 strona „Pod Paragrafkiem”
  93. Redakcja

Copyright © 2014 | Łukasz Parysek & Absolwenci Wydziału Prawa 1969